Karpacz - Marka Karpacza.
Niedawno w lokalnej prasie opisano spotkanie burmistrza miasta Karpacz z mieszkańcami tej pięknej wydawałoby się miejscowości. Władze miasta powinny skupić się na zapewnieniu dobrobytu mieszkańcom, a z tym się wiąże bezpieczeństwo i porządek. Mieszkając w naszym kraju czasem pewnych spraw nie dostrzegamy, a bystre oko turystów szczególnie z Niemiec szybko pokazuje niedoskonałości naszego miasta. Inwestujący w Karpaczu Polacy, mieszkający na stałe zagranicą, również mają wyrobioną opinię o niedostatkach tego miejsca. Pewna osoba bardzo związana z grupami niemieckimi podała żart jaki krąży w tamtym środowisku. Do Karpacza turysta niemiecki przyjeżdża trzy razy: pierwszy, jedyny i ostatni. Jeśli
Karpacz mimo swoich niewątpliwych atrakcji, będzie nadal zniechęcał do powrotu, to wielkie inwestycje w nowe hotele i pensjonaty, będą dotyczyły tylko jednorazowego turysty, a marka Karpacza, będzie tylko pustym słowem. Jak się dba o infrastrukturę miejską, można zobaczyć nawet za naszą południową granicą.
Inne z tej kategorii