Wakacje - wiatr w żagle

W tym roku na wakacje pojechałem na obóz żeglarski na Mazury. W sumie był to obóz pół żeglarski. Mieszkaliśmy w ośrodku wypoczynkowym nad największym polskim jeziorem Śniardwy. Ośrodek posiada swoją przystań i tam cumowaliśmy nasze żaglówki. Mój dzień na wakacjach wyglądał następująco.Rano śniadanie a potem zbiórka i szliśmy na łódki z naszymi instruktorami. Braliśmy ze sobą suchy prowiant ponieważ na jeziorze spędzaliśmy cały dzień. To nie były
Wakacje to była ciężka praca i nauka żeglarstwa. jednak miałem ogromną satysfakcję gdy z dnia na dzień szło mi coraz lepiej.Pod koniec wakacji od żaglami wyruszyliśmy w 3-dniowy rejs. Nie wracaliśmy do ośrodka tylko spaliśmy na łódkach. To dopiero było dla mnie przeżycie.
Inne z tej kategorii